Piotra Bajdziak nadal trenuje z pierwszoligową Stalą Stalowa Wola, ale to jak na razie jedyny nowy gracz w ekipie Janusza Białka. W poniedziałek mieli pojawić się kolejni, ale nie dojechali. Obecny tydzień powinien być decydujący i powinien przynieść kolejne nazwiska kandydatów do gry w Stalówce.
W poniedziałkowych zajęciach Stali Stalowa Wola uczestniczyło tylko 18 zawodników. Oprócz trenującego od środy Piotra Bajdziaka nie pojawił się nikt nowy, mimo wielu zapowiedzi. Brakowało także narzekającego na uraz Marka Drozda i dwóch Ukraińców, którzy nie dotarli jeszcze z ojczyzny. - Na razie trenujemy w składzie, który nam został po zmianach kadrowych. Na poniedziałkowe zajęcia mieli dotrzeć dwaj Ukraińcy oraz awizowany wcześniej Iwan Litwiniuk. Niestety nie dotarli. Być może mieli jakieś problemy na granicy i pojawią się już niebawem - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl opiekun zielono-czarnych Janusz Białek.
więcej: www.sportowefakty.pl/pilka-nozna/2010/01/11/w-stalowej-woli-nadal-nic-nie-wiadomo/